Koniec miesiąca bez ewidencji to zgadywanka: kto ile był, na której budowie, ile naprawdę kosztowała robocizna. Tutaj wpisy robią się na bieżąco, a z godzin sam powstaje koszt w marży budowy.
Materiały widzisz na fakturach od razu. Robociznę zwykle dopiero po miesiącu, jak w ogóle. Tutaj obie strony kosztów spotykają się przy budowie.
Nie. Dostają link, który otwiera się w przeglądarce telefonu. Wybierają budowę, wpisują godziny, koniec.
Nie. W formularzu w ogóle nie ma stawek, pracownik widzi tylko swoje godziny. Koszty i wypłaty zostają u Ciebie.
Może wpisywać wpisem zbiorczym z własnego telefonu albo dyktować asystentowi: „dziś cała ekipa po 8 na Lipowej, Marek do 14".
Licznik dni bez wpisów pokaże braki, a wpis za wstecz robi się tak samo łatwo: „w piątek Marek był 6 godzin u Nowaka".
30 minut rozmowy o Twojej firmie. Ceny są jawne, bez wciskania.
UMÓW ROZMOWĘWypłaty i rozliczenie miesiąca: z godzin powstaje prawdziwy koszt godziny pracy.
ZOBACZ SZCZEGÓŁY →Robocizna wchodzi do marży budowy, nie tylko materiały.
ZOBACZ SZCZEGÓŁY →„Dziś Marek i Paweł po 8 na Kwiatowej" i ewidencja się prowadzi.
ZOBACZ SZCZEGÓŁY →